08 lutego 2020

Pan Mirosław

Pan Mirosław to niesamowicie poczciwy człowiek. Mieszka z córką w nieprzystosowanym budynku do warunków mieszkalnych. Pomimo to przygarnął pod dach kobietę z dwojgiem dzieci, która znalazła się w trudnej sytuacji. Dzieci są już pełnoletnie, niestety każde z nich ma orzeczenie o niepełnosprawności i bardzo dużą niezaradność życiowo- społeczną. Realia okazały się po raz kolejny bez serca ... instytucje odmawiają pomocy ... Realia są przerażające, mają do dyspozycji dwa pomieszczenia, z których jeden to pokój i sypialnia dla czterech dorosłych osób a drugi to malutka kuchnia. Pan Mirek robi co może. Sam będąc niezdolny do pracy, szuka jej dorywczo gdzie może – najczęściej u sąsiadów. Córka uczy się jeszcze w szkole specjalnej.

Chcąc napisać czego potrzebują – trzeba było by napisać – WSZYSTKIEGO!

Na dzisiaj najbardziej żywności, środków czystości i odzieży.